Ełk - ósmy zjazd "onkoludków"

Wzajemne wsparcie potrzebne w walce z chorobą, integracja i zabawa - temu służyło doroczne spotkanie "onkoludków" - byłych i obecnych pacjentów Kliniki Onkologii i Hematologii Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku, które w niedzielę odbyło się w Ełku (warmińsko-mazurskie).


Fot. Pixabay.com

To ósmy taki zjazd. Wzięło w nim udział około dwustu uczestników. To byli i obecni pacjenci białostockiej kliniki na różnych etapach leczenia wraz z rodzinami.

Młodsi pacjenci wspólnie z wolontariuszami Fundacji "Pomóż Im" z Białegostoku bawili się w atmosferze rodzinnego pikniku, rodzice mogli też posłuchać wykładów o tematyce medycznej. Wszystko po to, by się zintegrować, bawić, ale też zdobywać wiedzę medyczną potrzebną na co dzień w walce z chorobą.

Wiceprezes Fundacji "Pomóż Im" dr hab. Katarzyna Muszyńska-Rosłan powiedziała PAP, że w tym roku głównym tematem medycznym były kwestie posiadania w przyszłości dzieci przez osoby, które dotknie choroba onkologiczna. Rozmawiano o tym, jakie problemy mogą się z tym wiązać, jak im przeciwdziałać, na jakie zagadnienia i kiedy należy zwrócić uwagę. Tematyka ta wypłynęła od samych starszych wyleczonych pacjentów i ich rodziców - dodała.

Muszyńska-Rosłan powiedziała, że rodzice dostali informację o tym, że fakt, że ich dziecko chorowało na chorobę onkologiczną nie oznacza, że nie będzie mogło mieć w przyszłości dzieci, ani też nie znaczy, że jego dzieci będą chore. Zaznaczyła, że choroba "absolutnie nie stanowi żadnego zagrożenia dla ich potomstwa".

"W takim sensie, że nie jest to choroba wrodzona, dziedziczna - poza wybranymi przypadkami oczywiście - nie jest to choroba, którą się dziedziczy. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dzieci mieć. Na przeszkodzie może stać jedynie leczenie, które wcześniej część naszych dzieci otrzymała, bo ono może powodować, że jajniki czy jądra nie pracują na 100 proc." - powiedziała dr hab. Katarzyna Muszyńska-Rosłan.

Dlatego lekarze podpowiadają rodzicom co, jak i kiedy sprawdzać w tej tematyce oraz co można zrobić gdyby dorośli ex-pacjenci po chorobie onkologicznej mieli problemy z płodnością. Dodała, że współczesna medycyna pozwala zabezpieczyć takie osoby - jeszcze przed rozpoczęciem leczenia - by w przyszłości mogły mieć dzieci.

Gdy rodzice słuchali wykładu, młodsze dzieci korzystały z różnych zabaw z wolontariuszami. "To wszystko powoduje, że mamy mają tę godzinę, półtorej, żeby wysłuchać wykładów, pomyśleć, porozmawiać, popytać. Ten wykład jest jeszcze dodatkowo fajny, bo połączony z informacją od tych, którzy wyzdrowieli i mają dzieci, choć niektórzy nie od razu. Ten wykład jest prawdziwy" - podkreśliła Muszyńska-Rosłan.

Lekarze podkreślają, że takie spotkania są ważne i potrzebne w leczeniu pacjentów. "Ten pozytywny przekaz z różnych czasów leczenia jest - mnie się wydaje - szalenie ważny. Tego nie zrobi żaden psycholog, tego nie zrobi żaden lekarz, żeby tak podbudować tych, u których te lęki są jeszcze duże. Nikt im nie przekaże tak pozytywnego naładowania, jak zrobią to ci rodzice, czy ci wolontariusze, którzy mieli to wiele, wiele lat temu" - podsumowała Muszyńska-Rosłan.

Spotkanie w Ełku wspólnie z Fundacją "Pomóż im" zorganizowało ełckie stowarzyszenie "Onkoludki".

Data utworzenia: 19.06.2017
Ełk - ósmy zjazd "onkoludków"Oceń:
Zobacz także
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.

Rak piersi - NOWA KSIĄŻKA!

Najlepsi eksperci specjalizujący się w leczeniu raka piersi stworzyli wyczerpujący, przystępny oraz dający pacjentkom nadzieję i siłę przewodnik po współczesnych metodach terapeutycznych i rekonstrukcyjnych.
Więcej o książce

Lekarze odpowiadają na pytania

  • Czym jest torbiel śródpiersia i jak się ją leczy?
    Otrzymałam wczoraj opis RM. Martwię się, gdyż zdiagnozowano torbiel śródpiersia. Wizytę u lekarza mam za kilka tygodni, a ja zastanawiam się, czy to coś poważnego i czy ewentualnie czeka mnie jakiś zabieg.
  • Czy zawodowe narażenie na chrom może przyczyniać się do rozwoju raka płuc?
    Od jakiegoś czasu w pracy mam styczność z pyłami powstałymi w wyniku szlifowania stali nierdzewnych/kwasoodpornych. Niestety z początku nie miałem pojęcia, iż zawierają one w sobie chrom, który jest bardzo toksyczny i przez pierwszy miesiąc nie stosowałem maski ochronnej. Czy istnieją jakieś metody skutecznego oczyszczania płuc/neutralizowania rakotwórczego działania chromu?

Bez znieczulenia

Blog Katarzyny Kubisiowskiej

Wojna o piersi, wojna o bliskość

Bratowa powiedziała: „Nie możesz mieć w domu ani jednej buteleczki.” Była matką z dorobkiem, odchowała trzech synów. A ja kompletnie zielona pierworódka. Więc jej posłuchałam. Choć nie bez wątpliwości. Gdy ze zdumieniem spojrzałam na swoje drobne piersi, przemknęło mi przez głowę, że to się udać nie może.

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies